Dlaczego tyjesz? (jeśli nie od jedzenia)

To może być bardzo frustrujące, gdy waga nie reaguje na zdrowe zmiany w naszym stylu życia. Choć z całą pewnością to, ile ważymy, ma ścisły związek z tym, ile przyjmujemy i spalamy kalorii, jest jeszcze kilka innych czynników, na które warto zwrócić uwagę.

Zbilansowana i racjonalna dieta jest kluczowa dla zdrowia i samopoczucia, dlatego przyjrzymy się tym kilku czynnikom, które mogą zniweczyć nasz trud.

Płyny
Picie odpowiedniej ilości wody niegazowanej jest fundamentalne podczas odchudzania czy utrzymywania wagi. Nasz metabolizm potrzebuje jej w sprawnym funkcjonowaniu, w transporcie produktów przemiany materii na szlakach metabolicznych. Słabo nawodniony organizm zaczyna absorbować wodę z pokarmów, a to prowadzi do przyrostu wagi. Powstaje też wrażenie głodu, gdy tak naprawdę jesteśmy spragnieni, co powoduje że jemy więcej niż potrzebujemy.

Witaminy
Niski poziom magnezu, żelaza i witaminy D zaburzają prawidłową pracę metabolizmu. W sposób naturalny magnez możemy pozyskać z orzechów, żelazo z mięsa, a witaminę D z ryb i... wystawiając się na działanie słońca. Jeśli jednak te metody okażą się niewystarczające możemy pomyśleć o włączeniu suplementów.

Sen
Niedosypianie ma nie tylko wpływ na naszą aktywność za dnia, ale może również zgubnie rzutować na nasze krągłości. Po pierwsze brak snu narusza gospodarkę hormonalną, a stąd już prosta droga do mało wydajnego, spowolnionego metabolizmu. Po drugie zakłóca sygnały z ośrodków głodu i sytości, prowadząc do dezinformacji organizmu w kwestii naszych potrzeb. Także im później się kładziemy, tym skłonność do nocnego podjadania nasila się.

Leki
Przyjmując leki, szczególnie w perspektywie długoterminowej zwróćmy uwagę czy ich skutkiem ubocznym nie jest przyrost wagi. Być może znajdziemy równie skuteczne zamienniki, które nie powodują tycia. Jednak wszelkie ingerencje w przyjmowanie czy zmienianie leków skonsultujmy z lekarzem!

Choroba
Jeśli rzeczywiście realizujemy wszystkie zalecenia i nie możemy sobie nic zarzucić w kwestii zdrowego stylu życia – rozsądnie jemy, dużo ćwiczymy, a waga idzie w górę – możemy rozważyć czy nie jest to związane z chorobą. Zespół Cushinga, czyli nadprodukcja kortyzolu przez nadnercza, a także niedoczynność tarczycy powodują tycie. Skonsultujmy się z lekarzem, aby mógł wykluczyć te diagnozy albo zlecić konkretne badania.

Kategoria Tagi