Wywiad specjalny z Kerry Washington

Wywiad z Kerry Washington o rodzicielstwie, jej roli w serialu Skandal i powrocie do formy po porodzie.

Czy spodziewałaś się, że to wszystko się tak potoczy – Skandal okaże się wielkim sukcesem, a ty wciąż będziesz w nim grać, a mamy już szósty sezon?

W żadnym razie! Pewnie nie wierzyłam, że ktoś w ogóle będzie chciał mnie oglądać. Jest w tym trochę przypadku, nigdy nie wiesz, który projekt wypali.

Jak podchodzisz do tej roli? Masz jakąś specjalną metodę?

Rzeczywiście głównym aspektem, na którym musiałam się skupić była fizyczność. W końcu to moje ciało dwa razy raptownie zmieniło się podczas zdjęć, a ciało mojej bohaterki miało pozostać takie samo. Na różne sposoby próbowałam zachować jej figurę i wygląd.

No właśnie, byłaś w dwóch ciążach w czasie trwania serialu.

Tak, to było wyzwanie. Dzięki temu mogłam doskonalić różne aspekty gry aktorskiej. Jak choćby technikę chodzenia.

Jesteś bardzo aktywna w różnych sferach życia, podczas prezydentury Obamy udzielałaś się też politycznie w jego inicjatywach. Jak myślisz, czego możemy spodziewać się po Trumpie?

To dobry moment by uświadomić sobie istotę wyborów. By zrozumieć czym jest aktywne uczestnictwo w demokracji. Przecież w ostatnich wyborach połowa Amerykanów została w domach. Mam nadzieję, że więcej osób po prostu się zaangażuje w życie polityczne.

Planujesz uczestniczyć w jakiś politycznych akcjach?

Oczywiście. Zawsze staram się trzymać kontakt ze swoimi reprezentantami we władzach. Odkąd pamiętam udzielam się na rzecz lokalnej społeczności, biorę udział w wolontariacie. Nic w tej kwestii się nie zmieni.

Bardzo emocjonalnie zareagowałaś na przemowę Meryl Streep podczas Złotych Globów.

To było coś naprawdę wyjątkowego. Powiedziała to wszystko z takim wdziękiem. Nie wytykała nikogo palcem, a było w tym tyle głębokiej prawdy.

Podobno lubisz wino i... popcorn?

Popcorn uwielbiam, a z winem przystopowałam ze względu na dzieci. Ale popcornu jest zawsze dużo w domu. Czasem nawet jem go na śniadanie. Może nie jest to specjalnie wychowawcze, ale bywa zabawne.

Co jest najlepszego w byciu matką?

Momenty, w których mogę odpocząć od bycia matką (śmiech). Ale szczerze: to najlepsza rola jaką dostałam.

A jak twoja pierwsza córka sprawdza się jako starsza siostra?

Uwielbia to. Strasznie się cieszę, że mam dwoje dzieci. Sama byłam jedynaczką, ale mój mąż miał liczne rodzeństwo i służy radą w wielu sprawach.

Wyglądasz świetnie. Czy już wróciłaś to swojej treningowej rutyny i diety?

Jako karmiąca matka nie przesadzam z dietą, dziecko ma tu pierwszeństwo, gdy tylko zechce jeść. Ale ostatnio wracam powoli do treningów. Moja przerwa spowodowana ciążą dobiegła końca, teraz pora wrócić na właściwe tory.

Kerry ufa programowi przygotowanemu dla niej przez osobistą trenerkę, Nonnę Gleyzer.

Pilates pozwala skupić się na konkretnych grupach mięśni i ćwiczeniach dostosowanych do ich właściwości, bez konieczności opuszczania swojej strefy komfortu. W ten sposób Kerry uczestniczy w pełnym treningu ciała, który sprawia, że jej mięśnie stają się silniejsze, gładkie, wytrzymałe i, oczywiście, niesamowicie wyrzeźbione.



Kategoria Tagi