Wywiad specjalny z Salmą Hayek

O miłości i pięknym starzeniu się.

Jak widzisz się dzisiaj, gdy patrzysz na wszystkie sukcesy, jakie osiągnęłaś w swoim życiu?

Czuję się bardzo szczęśliwa. Myślę, że osiągnęłam wiele rzeczy jak na mój wiek. Myślę, że jestem bardzo, bardzo szczęśliwa, ponieważ znalazłem miłość. Wiesz, myślę, że to numer jeden, największym osiągnięciem jest to, że znalazłem fantastycznego partnera, aby dzielić z nim swoje życie. Jestem nadal zakochana, a to inspiruje do rozwoju. Myślę też, że jestem szczęśliwa, ponieważ mogłem mieć dziecko. Urodziłam je dość późno, więc wiązało się z tym duże ryzyko, ale wszystko potoczyło się szczęśliwie. Ponadto, on (François-Henri Pinault) miał już troje innych dzieci, a ja kocham dzieci. Czuję się bardzo szczęśliwa mogąc wychowywać czwórkę pociech, posiadać dużą rodzinę i równocześnie rozwijać karierę... nadal. Kiedyś powiedziano mi, że nigdy nie będę w stanie tu pracować a kobiety tracą ważność w wieku trzydziestu lat.

Żyjesz w ekscytujących czasach…

Jestem podekscytowana, że mogę żyć w czasach, gdy sprawy zatrudnienia zmieniły się dla wspólnoty latynoamerykańskiej. Teraz jest inaczej. Kiedy zaczynałam, nie było takiej możliwości. Widzę też zmianę jakości życia kobiet, myślę, że miałam bardzo ciekawe życie i byłam świadkiem tak wielu fajnych rzeczy w moim życiu. Mam pięćdziesiąt lat i cieszę się, że tyle się nauczyłam do tego czasu. Moja filozofia polega na tym, że w tym wieku powinnam się bardziej zrelaksować. Nie czuję już presji, że powinnam być najpiękniejsza. Wiesz, o czym mówię? Jestem kobietą po pięćdziesiątce, ale cechuje mnie o wiele więcej rzeczy. Widzę i rozumiem więcej, ponieważ nie jestem rozproszona młodością i pięknem. Czuję się komfortowo, kiedy spoglądam na moje siwe włosy.

Masz siwe włosy...

Nie farbuję włosów, bo jestem ciekawa, jak będę wyglądać. Jestem pewna, że w następnym filmie będę musiała przefarbować się, ale narazie lubię obserwować jak się zmieniam. Nie używam botoksu. Może później zmienię zdanie, ale teraz czuję się komfortowo mając pięćdziesiątkę. Jest mi wygodnie w mojej skórze.

Grasz mamę w filmie How To Be A Latin Lover i jesteś mamą w prawdziwym życiu. Czy możesz porównać macierzyństwo swojej bohaterki do tego w prawdziwym życiu?

Moje sposoby wychowawcze nie różnią się zbytnio od tych stosowanych przez filmową Sarę. Właściwie nie pozwalam córce na używanie telefonu komórkowego, bo moje dziecko (Valentina Paloma Pinault) ma tylko dziewięć lat i z wielu powodów myślę, że ważne jest, aby nauczyła się, że istnieją rzeczy, których nie może mieć. To ważne. Powinno się marzyć o czymś, dopóki nie nadejdzie odpowiedni moment, aby to mieć. Wszyscy inni w jej klasie mają telefony komórkowe, ale ja mówię, że mnie to nie obchodzi. Bardzo zachęcam ją do robienia tego, co lubi i nie jestem zbyt surowa. No, może oprócz komórki. Trzeba wybrać kilka zasad i być konsekwentną matka, a w innych kwestiach pozwolić dzieciom być kim są i dać im szansę rozwijać się w ich przestrzeni i pobudzać ich ciekawość. Musisz zobaczyć, kim są, a potem musisz dostosować się do tego i starać się być najlepszym rodzicem. Oczywiście to nie znaczy, że tak samo należy postępować z każdym dzieckiem.

Z czego jesteś najbardziej dumna jako Meksykanka?

Jest coś naprawdę pięknego dotyczącego krajów latynoamerykańskich i to wyraża moja rola w filmie. Nie rezygnujemy tak łatwo ze swoich ludzi. Nie poddajemy się. To nie ma znaczenia. Uczymy się przebaczać. Zawsze otwieramy drzwi do naszych domów i staramy się tam być i wspierać bliskich w ich w dobrych i złych czasach. Bardzo mocno wyznajemy ideę honoru krwi. Nie odrzucamy naszej rodziny tak łatwo. Jestem z tego dumna. Szanujemy naszych starszych członków rodziny. Natomiast w Stanach Zjednoczonych obserwuję, że wielu ludzi rezygnuje z kontaktu z bliskim, kiedy stają się niewygodni. Wierzę, że musimy poradzić sobie z niedogodnością. Zdarzają się różne przypadki. Czuję, że musimy szanować swoją mądrość i miłość, czcić bliskich i dbać o nich na starość, ponieważ byli kiedyś dla nas wszystkim. Albo nawet jeśli nie byli, myślę, że okazywanie szacunku starszym jest najwyższą cnotą.

Jak Salma Hayek dba o bycie w dobrej formie?

Salma kształtuje swoje ciało poprzez trwałą aktywność mięśniową i treningi, podczas których świadomie napina i stabilizuje mięśnie. Niektórzy eksperci utrzymują, że jest to niewystarczające, aby utrzymać dobrą formę i kształt ciała, ale główną ideą tej metody jest skupienie się na wypracowaniu dobrej postawy, co rzeczywiście działa. Najlepszym sposobem na uzyskanie odpowiedniej postawy jest regularne ćwiczenie jogi i pilatesu. Te zajęcia działają na mięśnie, które stabilizują ciało, wzmacniają korpus i przynoszą korzyści dla całego ciała.

Kategoria Tagi